No i Euro 2008 przeszło do historii. Jakie to były mistrzostwa? Dla mnie świetne, dużo lepsze od poprzednich mistrzostw - i to zarówno Europy, jak i świata. Powiem, a raczej napiszę, szczerze - z mundialu w Korei i Japonii nie pamiętam już żadnego meczu, podobnie z Euro 2004 w Portugalii. Mistrzostwa świata w Niemczech kojarzą mi się w zasadzie tylko z dramatycznym półfinałem Niemcy - Włochy i równie dramatyczną końcówką finału Włochy - Francja. A to, że nie pamiętam nic więcej, nie znaczy, że mam sklerozę (bo chyba trochę za młody na nią jestem…), tylko po prostu świadczy to o tym, że nie mam czego pamiętać.
Z Euro 2008 jest zupełnie inaczej. Trudno bowiem nie zachwycać się spotkaniem Niemcy - Portugalia, trudno nie wspominać latami dramatu Chorwatów w ćwierćfinale czy Czechów w meczu grupowym (rywalem obu ekip byli Turcy), trudno nie zapamiętać, jak Rosjanie rozbili Holendrów, trudno, wreszcie, wyrzucić z pamięci tego, co „Pomarańczowi” wyczyniali w fazie grupowej.
Teraz to już są jednak tylko wspomnienia. Euro 2008 się skończyło, więc można je podsumować. Subiektywnie - jak najbardziej.
NAJLEPSZE MECZE:
1. Portugalia - Niemcy (2:3). Kto widział, ten wie dlaczego; kto nie widział - niech żałuje….
2. Holandia - Rosja (1:3). Kto się spodziewał….?
3. Czechy - Turcja (2:3). Kto by przypuszczał (zwłaszcza w 75. min tego meczu)….
NAJWIĘKSI PRZEGRANI
1. Holandia
2. Włochy
3. Chorwacja
NAJŁADNIEJSZE GOLE
1. Turek Nihat Kahveci na 3:2 z Czechami. Żeby zdobyć tak piękną bramkę, w takim momencie, to: trzeba mieć niesamowitą odporność psychiczną, wielkie umiejętności i jeszcze większą wiarę w te umiejętności
2. Szwed Zlatan Ibrahimović na 1:0 z Grecją. Szkoda, że nie był tak skuteczny w pozostałych spotkaniach
3. Polski Niemiec Lukas Podolski na 2:0 z… Polską. Owszem, dostał prezent od Pawła Golańskiego, ale uderzenie - pierwsza klasa
NAJWIĘKSI FRAJERZY
1. Chorwaci - wiadomo za co…
2. Czesi - wiadomo za co…
3. Polacy - chyba też wiadomo.. za końcówkę spotkania z Austrią
NAJLEPSI PIŁKARZE
1. Xavi - pełna zgodność z wyborem UEFA
2. Lukas Podolski - aż nie chce się wierzyć, że w Bayernie jest tylko rezerwowym
3. Deco - przyćmił Cristiano Ronaldo, choć i tak to było za mało, aby Portugalia zdobyła medal
NAJWIĘKSZE ROZCZAROWANIA
1. Cristiano Ronaldo - przede wszystkim za końcówkę meczu z Niemcami. Portugalczycy mieli 8 minut na doprowadzenie do remisu, tymczasem ich gwiazda w tym czasie nie była w stanie przeprowadzić żadnej groźnej akcji
2. Petr Cech - zawalił Czechom awans do ćwierćfinału
3. Luca Toni - przed Euro był moim głównym kandydatem na króla strzelców
JEDENASTKA MISTRZOSTW
Artur Boruc – Sergio Ramos, Pepe, Georgio Chiellini, Daniel Pranjić – Bastian Schweinsteiger, Deco, Xavi, Lukas Podolski – David Villa, Semih Senturk
4 lipiec, 2008, 11:56
Fakt, ostatnie dwa mundiale zawiodły. Euro 4 lata temu było jednak całkiem ciekawe, a mecze Czechy-Holandia 3-2, czy Portugalia-Anglia 2-2 na pewno były wybitne. Na pewno jednak ten turniej od Euro 2000 i mundialu we Francji był najlepszą imprezą piłkarską.
Co do mojej drużyny mistrzostw, to: Casillas - Sergio Ramos, Puyol, Marchena, Van Bronkhorst-Schweinsteiger, Senna, Sneijder, Podolski - Senturk, Pawluczenko.
Defensywa Hiszpanii w najważniejszych meczach nie straciła gola, a Pawluczenko strzelał ważniejsze gole niż Villa (hat trick z Rosją, a potem tylko bramka ze Szwecją).
Dla mnie osobiście to Senna, a nie Xavi był prawdziwym wodzem Hiszpanii.
Pepe faktycznie grał dobry turniej, ale jak sobie przypomnę jak wyglądała portugalska obrona w meczu z Niemcami, to i Pepe traci w moich oczach, choć to głównie Paulo Ferreira zachowywał się jak junior.
Najlepsze mecze:
Holandia-Rosja
Holandia-Włochy
Niemcy-Turcja
Zresztą listę można by ciągnąć jeszcze długo i długo.
Rozczarowanie: cała Francja i Portugalia jednak też.